Cisza na blogu - załatwianie praktyki, pisanie apki atlasu mózgu na androida (ja opiekuję się stroną merytoryczną), zaliczanie przed terminów do sesji. Z tych, że przyczyn trwa moje milczenie i trwać jeszcze będzie, lub (może / ewentualnie / bardzo nieprawdopodobne / chociaż nie powiem nie) przerwę je niekiedy krótkimi notkami.
Obiecuję wrócę bogatsza o doświadczenie przeżycia kolejnej sesji na bioinformatyce, o ile nie zje mnie jakiś obślizgły pyt(h)on, a szczątki mojego DNA nie zostaną umieszczone w bazie nucleotide NCBI. Wrócę, gdy nauczę się zarządzać czasem, nauczę się odpoczywać, o ile do tej pory nie umrę z przemęczenia (albo przybiję przybiję tabliczkę na drzwi Małgorzata Maria Rita +2014 nareszcie odpoczywa w tym pokoju). Wrócę z głową (lub stanę na) pełną pomysłów i może wreszcie przestanę robić grafiki w paincie, gdy zainstaluję ps.
Obiecuję wrócę bogatsza o doświadczenie przeżycia kolejnej sesji na bioinformatyce, o ile nie zje mnie jakiś obślizgły pyt(h)on, a szczątki mojego DNA nie zostaną umieszczone w bazie nucleotide NCBI. Wrócę, gdy nauczę się zarządzać czasem, nauczę się odpoczywać, o ile do tej pory nie umrę z przemęczenia (albo przybiję przybiję tabliczkę na drzwi Małgorzata Maria Rita +2014 nareszcie odpoczywa w tym pokoju). Wrócę z głową (lub stanę na) pełną pomysłów i może wreszcie przestanę robić grafiki w paincie, gdy zainstaluję ps.
Słów kilka i uwag o rzeczywistości, porcja nowości prosto z telefonu na fb


Paru rzeczy spod grafiki mój mózg nie ogarnia, ale domyślam się, że to właśnie ta bioinformatyka, więc czuję się usprawiedliwiona. :)
OdpowiedzUsuńŚwietny blog :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieję, że sen "wiosenny" (już ^^) nie będzie drugi, powodzonka na egzaminach i daj znac jak poszlo!
OdpowiedzUsuń