piątek, 21 stycznia 2011

Na początku o początkach

Początki są trudne.
O tym przekonywać nikogo nie muszę.

Gdybym miała napisać trochę o sobie, powiedziałabym, że jestem uczennicą pewnego poznańskiego liceum, w klasie biologiczno chemicznej i jako przyszły lekarz powinnam obecnie "dogłębnie poznawać" anatomię, fizjologię i takie tam biologiczne zganienia. Niestety z biologii wykorzystuję jedynie żarty "z życia biol-chema" ( U ciebie cefalizacja wyszła bokiem -> zobacz : cefalizacja; Ty dowodzie na istnienie ewolucji wstecznej; Kulturę to tyś chyba w szczepach bakterii jedynie widział ) Jednak nie należę do ludzi którzy potrafią skupić się na nauce. Biorąc pod uwagę fakt, że raczej jestem typem humanisty i planowanym przyszłym psychiatrą można wybaczyć mi pewne niedociągnięcia. O własnych charakterze pisać nie będę, to zbędne. Mogę tylko przyznac że mam straszny pociąg do niekończących się dyskusji i przyciągam specyficznych ludzi.
Obecnie uzależniona od facebooka.

Ale nie o sobie miałam pisać.

"Nie sposób jednak zaczynać od nowa.
Tylko niemowlę może zacząć całkiem od początku"
Wracając do poczatku, czemu ja teraz zaczynam? Niemowlęciem nie jestem. Ale dorosnąć nie chcę.
 Dlaczego założyłam bloga? Dla zabawy dla paru zdań od których zacznę. Bo sztuka to zabawa, a sztuką jest moda, bliższą, bo sztuką w codzienności.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

▼ Spodobał Ci się post? - skrobnij choć krótki komentarz, nie gryzę
za każde słowa - aprobaty czy konstruktywnej krytyki - dziękuję ;)

♠ Chcesz być na bieżąco? dodaj do obserwowanych!

♠ W komentarzu pozostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę.

♦ Obserwacja za obserwację? - nie, dziękuję, piszę dla przyjemności i czytam inne blogi, które mnie zainteresują :)

♠ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.