poniedziałek, 18 maja 2015

Leniwe popołudnie z własnymi sztućcami

zawieszki ze sztućcami


Wreszcie miałam chwilę, by trochę się pobawić moim starym zestawem do robienia biżuterii . Powstała więc srebrna, królewska zastawa, chociaż nie do stołu ;)

Grzebanie w starociach, które już wieki temu miałam poprzerabiać zaowocowało znalezieniem tych sztućców czekających na swoją przyszłość. Określenie powstałych zawieszek słowem "rękodzieło" byłoby znacznym nadużyciem, ale oto i one:

 wisior z widelcem
 
wisior z nożem
 
zawieszka z łyżką


Co sądzicie o powstałym zestawie? Gwarantuję, że drugiego takiego nie sposób znaleźć. Przy tej okazji odkryłam, że posiadam nadmiar półproduktów pozostałych jeszcze po "Cake-in-style", dlatego jeśli masz ochotę zacząć zabawę z tworzenie biżuterii na mój vinted wrzuciłam fajny starter za śmieszną cenę w stosunku do ilości różnorodnych elementów.

 A zastawa? Szuka domu... albo kuchni ;)




4 komentarze:

  1. Tak, ponieważ na ciemnych nie widać jeżeli wcześniej nie zostaną spryskane białym. Po pierwszym myciu włosów kolor znika. Kupowałam na allegro.pl i po napisaniu otrzymałam drugi produkt.
    Również pozdrawiam. ;]
    PS. Łyżeczka pięknie prezentuje się na szyi.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mega blog ;>
    Zapraszam ; flarri.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

▼ Spodobał Ci się post? - skrobnij choć krótki komentarz, nie gryzę
za każde słowa - aprobaty czy konstruktywnej krytyki - dziękuję ;)

♠ Chcesz być na bieżąco? dodaj do obserwowanych!

♠ W komentarzu pozostaw link do swojego bloga, a na pewno zajrzę.

♦ Obserwacja za obserwację? - nie, dziękuję, piszę dla przyjemności i czytam inne blogi, które mnie zainteresują :)

♠ Weryfikacja obrazkowa wyłączona.