Właśnie zauważyłam coś niesamowicie miłego. Czytam bloga To co lubię. Blog bardzo zdolnej Renaty, która szyje, szydełkuje...po prostu cuda jakich mało. Ma poczytnego bloga o jakim ja mogę póki co pomarzyć. Więc możecie wyobrazić sobie moje zdziwienie, gdy komentując jeden wpis, linia z komentarzami ustawiła mi się na równi z linkiem do...mojego bloga! Nie mogłam w to uwierzyć, wróciłam na główną. Przetarłam oczy ze zdziwienia ale on tam nadal był! Nie jestem w stanie wyrazić jak mi ciepło na sercu. Renata nic mi o tym nie wspomniała, taki bezinteresowny gest uznania, a dla mnie ogromna radość! Dziękuję!!!


Nie wiem dlaczego tak się dziwisz:) lubię poczytać, a że dobrze piszesz to zaglądam do Ciebie.
OdpowiedzUsuńWiem, nie komentuje, ale to zawsze z braku czasu i nadmiaru obowiązków.
Postaram się poprawić:)
pozdrawiam cieplutko:)
Gratulacje ;)) I dalszych sukcesów ;*
OdpowiedzUsuńhttp://makeup-candies.blogspot.com/